Wertykulacja

Wertykulacja polega na pionowym nacinaniu darni i wydobywaniu na powierzchnię tzw. filcu, czyli butwiejących części skoszonych liści.

2 min

Dodatkowo, w czasie wertykulacji, przecinamy rozłogi trawy i w ten sposób pobudzamy ją do rozkrzewiania się i zadarniania powierzchni. Ten zabieg, podobnie jak aeracja, poprawia cyrkulację powietrza w strefie korzeniowej, co korzystnie wpływa na kondycję trawnika.

Usuwanie filcu zalegającego na powierzchni trawnika jest konieczne, ponieważ ogranicza on dopływ tlenu do korzeni i pochłania wodę. Mówi się, że 1 mm filcu pochłania pierwszy milimetr opadu, czyli 1 litr wody na każdy m2. A to oznacza, że podlewanie jest nieskuteczne.

Narzędzia

Wertykulację trawnika przydomowego możemy wykonać wertykulatorem ręcznym. Przypomina on grabie, które zamiast zębów mają noże. Praca takim narzędziem jest ciężka, wymaga sporej siły fizycznej.

Inną opcją jest wynajęcie firmy, która zajmuje się renowacją trawników lub wypożyczenie wertykulatora elektrycznego. Wygląda jak zwykła kosiarka, ale zamiast noża poziomego, ma noże pionowe.

Termin wykonania

Wertykulację wykonujemy na trawnikach regularnie, najlepiej wiosną, ewentualnie pod koniec sezonu. W przypadku trawników z siewu pierwszy zabieg wykonujemy w drugim-trzecim roku od wysiewu, trawniki z rolki – od drugiego roku po założeniu.

Łatwiej wertykulować trawnik nisko skoszony, suchy, najlepiej 2-3 dni po deszczu lub nawadnianiu.

FAQ

Czy koszenie z koszem zapobiega gromadzeniu się filcu?

Koszenie z koszem ogranicza gromadzenie się filcu, ale go nie eliminuje. Mimo kosza, w sezonie gromadzi się na trawniku 5-6 mm filcu.

Czy wertykulacja pomaga w walce z mchem?

Tak. W czasie wertykulowania trawnika wydobywamy mech na powierzchnię, co znacząco go osłabia i umożliwia nam jego wygrabienie. “Przewietrzenie” wierzchniej warstwy trawnika wzmacnia rośliny, pobudza je do wzrostu i ułatwia wypieranie mchu. Dodatkowo pomaga osuszyć teren, co także eliminuje mech.

Kiedy nawozić? Przed czy po wertykulacji?

Zdecydowanie po wertykulacji, żeby wraz z filcem nie usuwać nawozu.

Trawnik po wertykulacji. Wyraźnie widać zagłębienia pozostawione przez wertykulator.